Sesja portretowa

Sesja portretowa

Sesja portretowa z Tiną w Parku Wschodnim we Wrocławiu.

Oto sesja portretowa w parku, która miała miejsce w środku lata. Pozuje moja czarująca sąsiadka, Tina, która kiedyś przyszła do mnie i z pewną nieśmiałością zapytała się o sesję portretową. Chciała coś „na luzie”, dla siebie, jako pamiątkę z lat studenckich. Szybko ustaliłyśmy, że nie interesują ją żadne sztywne pozy w wymyślnej scenografii. Ma być spontanicznie i na łonie natury. Tak więc ta sesja portretowa, była trochę planowana – bo ustaliłyśmy czas i miejsce, a trochę spontaniczna – idziemy na żywioł i zobaczymy co z tego wyjdzie. Zabawę obie miałyśmy doskonałą. Tina okazała się fantastyczną modelką: fotogeniczną, kreatywną i cierpliwą. Znosiła nawet upiorne komary i nie drgnęła, kiedy pozowała, a one radośnie wysysały z niej krew. Minęła się z powołaniem, bo powinna zająć się modelingiem. Efekt sesji zdjęciowej w plenerze oddaje jej charakter: radosna, optymistyczna, śliczna dziewczyna. Gdybym robiła kalendarz byłaby dziewczyną lipca. Ja byłam bardzo zadowolona ze współpracy, a najważniejsze, że, Tinie jako mojej klientce, zdjęcia się podobały :-). Zobaczcie sami letnią dziewczynę.

sesja_portretowa_park_1-2

sesja_portretowa_park_4-5

sesja_portretowa_park_7-8

sesja_portretowa_park_6-10

 

 

sesja_portretowa_park_9

O Tinie i pracy z nią jeszcze napiszę.

Niebawem opowiem o roześmianej młodej parze i króciutkiej sesji ślubnej w…. studio.